15.2 - 19.2. Anna mówi :
Doskonale położony domek dla narciarzy. Luksusowo wyposażony jak na nasze standardy - elektryczność i łóżka, to faktycznie ponad standard :-) Pojechaliśmy z dwójką dzieci w wieku przedszkolnym i nie brakowało nam niczego istotnego. Naszą jedyną skargą byłoby to, że wbrew pierwotnym informacjom toaleta chemiczna wewnątrz kabiny nie była używana, co nie było idealne przy silnym mrozie w nocy z dziećmi. Zapytany właściciel zaoferował nam opcję uruchomienia toalety chemicznej, a następnie samodzielnego jej wyczyszczenia, czego nie chcieliśmy robić, więc woleliśmy zamarznąć :-D Właściwie musielibyśmy po prostu wiedzieć o tym z wyprzedzeniem - zabralibyśmy nocnik dla dzieci i byłoby w porządku. Mimo to nie była to duża komplikacja.
Poza tym wszystko było ładne - lniane łóżka, bardzo retro, ale funkcjonalne meble, świetna kuchenka. Pierwszego dnia było bardzo zimno, więc zajęło nam trochę czasu, aby kabina przekroczyła 15 stopni, ale potem ciepło utrzymywało się, mimo że byliśmy poza domem przez cały dzień i nie ogrzewaliśmy.
Latem moglibyśmy tęsknić za większym terenem wokół domku lub być niepokojeni przez samochody, ale w ten sposób zimą byliśmy głównie w środku i było dużo miejsca. Duży stół do gier planszowych, patrząc w piec, zimowy komfort :-)
Dla początkujących możemy polecić wyciąg narciarski w Oleśnicy, maluchy miały tam fajną jazdę, podejście operatorów wyciągu było również przyjemne. I dzięki właścicielowi za wskazówkę dotyczącą pływania w polskim mieście Kudowa Zdrój - wodny świat nie jest zbyt duży, ale dzieci miło spędziły tam czas i było to dobre dla higieny w środku pobytu :-D I dodajemy wskazówkę dotyczącą muzeum w Kudowie - jest to rodzaj interaktywnej sali zabaw dla dzieci, pięknie przetworzonej wizualnie.